Zupa mocy - uzdrawiający bulion na Hashimoto, PCOS, libido i przeziębienie

Zupa mocy – uzdrawiający bulion na Hashimoto, endometriozę i super libido

Zupa mocy – czyli uzdrawiający bulion na różne choroby

Zupa mocy - uzdrawiający bulion na Hashimoto, PCOS, libido i przeziębienie

Zupa mocy – sposób przygotowania

Zachowaj kolejność poszczególnych cykli – i dodawaj poszczególne składniki w dokładnie takiej kolejności:

I cykl:

Ogień: gorąca woda (4-5 litrów),

Ziemia: marchew (4 sztuki),

Metal: ziele angielskie, liść laurowy, por (1 sztuka) cebula, plaster świeżego imbiru

Woda: sól

Drzewo: nać pietruszki, nać kolendry (opcjonalnie)

II cykl

Ogień: lubczyk świeży (kilka łodyg), majeranek, oregano, tymianek (najlepiej świeże gałązki)

Ziemia: seler (korzeń, 1 sztuka), pietruszka (3-4 sztuki), opcjonalnie można dodać jeden suszony grzyb, batat (jedna sztuka) lub ziemniaki (3 sztuki), fasolka szparagowa (garść), cukinia (pół niewielkiej sztuki)

Metal: czosnek z łupiną (wcześniej rozgnieciony), seler naciowy

Teraz gotujemy całość maksymalnie 2 godziny

III cykl

Do bulionu dodajemy:

Ogień: sok z cytryny (łyżka), kurkuma (spora szczypta), jałowiec, kozieradka, świeża bazylia

Ziemia: szczypta suszonej lukrecji lub daktyl suszony lub figa suszona (1 szt.), łyżka oleju kokosowego

Drzewo: zielona kolendra lub kolejna partia natki pietruszki

Woda: sól

Metal: pieprz do smaku

Gotujemy około godziny, a następnie przelewamy przez durszlak – by uzyskać tylko czysty wywar. Na tym etapie można jeszcze dosolić bulion do smaku oraz posypać świeżą natką pietruszki.

Aby odczuć dobroczynne właściwości zupy mocy, należy ją pić codziennie – po litrze (w partiach). Zupa nie tylko rozgrzeje nas i nasze wewnętrzne narządy, ale także skutecznie nasyci i zaspokoi pragnienie. Dzięki tak dużej ilości ziół wpływających na popęd seksualny, podniesiemy także osłabione libido.


PRZECZYTAJ TAKŻE:

Pomyślała: Jeśli post Dąbrowskiej nie pomoże, zdecyduję się na in vitro

 

  • Strony:
  • 1
  • 2

Dziennikarka, redaktorka, absolwentka Polonistyki na UW. Woli słuchać niż mówić, biegać niż siedzieć, medytować niż dywagować.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *