Co badanie, to inny wynik. Co lekarz, to inna diagnoza. Komu wierzyć? [List]

Jeżeli wynik wykazał drożność jajowodów (co jest możliwe i nie świadczy o błędzie w poprzednim badaniu), to należy zakładać, że jest szansa na naturalną ciążę - odpowiada dr n. med. Andrzej Rogoza z kliniki InviMed w Gdyni. Ale musi mieć pani wsparcie - dodaje psychoterapeutka Marlena Trąbińska-Haduch.

Sama nie wiem, od czego zacząć, na pewno od tego, że już od wielu lat pragnę dziecka i niestety bez rezultatu. Dokładnie od siedmiu lat, powoli tracę nadzieję, że to kiedykolwiek nastąpi. I  czuję się tak bardzo samotna w moich staraniach, gdyż mój parter (nie mąż) ma już  dziecko i nie za bardzo mu zależy na posiadaniu kolejnego potomstwa.

Mieszkam na stałe w Niemczech, tutaj trochę inne są przepisy jeżeli chodzi o in  vitro i dlatego nie będąc małżeństwem, nie możemy podjąć się tego zabiegu. Ja staram się robić co w mojej mocy, długo leczyłam się w Niemczech, a może bardziej diagnozowałam, poziom hormonów według lekarzy jest OK, AMH również, laparoskopia diagnostyczna – jajowody drożne, ale endometrioza – leczenie tu nic jednak nie dało.

Postanowiłam spróbować w Polsce, klinika niepłodności Macierzyństwo w Krakowie, różnorakie badania, wszystko ok. Dwie inseminacje domaciczne z nasieniem dawcy niestety bez dwóch kresek, Doktor Mirocki postanawia powtórzyć badanie drożności jajowodów za pomocą Sonohisterosalpingografii, wynik: obydwa jajowody niedrożne, więc zostaje tylko in vitro.

Nie mogłam za bardzo się pogodzić z tym rozpoznaniem i po powrocie do Niemiec  i upływie paru miesięcy postanowiłam poprosić niemiecką panią doktor o powtórzenie badania – znowu laparoskopia diagnostyczna i wynik obydwa jajowody drożne! Nie wiem już  sama, komu mam wierzyć, które badanie jest dokładniejsze. Od mojej pani ginekolog dostaję tylko clomifin na wzrost pęcherzyków, ale żadnej kontroli cyklu – czy w ogóle pękają czy rosną.

Powoli tracę nadzieję, że moje marzenie o byciu mamą kiedykolwiek się spełni, jestem tak bezradna, nie wiem, gdzie dalej iść, do jakiego lekarza. Powoli nie chce mi się żyć, nie mam celu w życiu, a wokoło mnie wszystkie koleżanki są w ciąży lub właśnie urodziły dzieciątko i
tylko te pytania: na co ty jeszcze czekasz?! A ja… nie mam siły już odpowiadać, że nie zależy to ode mnie.

Ania

 

Pani Aniu

Powtórzenie badania drożności jajowodów po pewnym czasie leczenia było słuszne – zwłaszcza jeżeli pierwszy wynik wskazywał na niedrożność.

Jeżeli następny wykazał drożność jajowodów (co jest możliwe i nie świadczy o błędzie w poprzednim badaniu) to należy zakładać, że jest możliwość zajścia naturalnego w ciążę. Jednak ze względu na to, że zdiagnozowano u Pani endometriozę, a trudności z zajściem w ciążę trwają długo, proponuję rozważenie metody in vitro. Może się okazać, że jest to jedyne skuteczne rozwiązanie w Państwa przypadku.

dr n. med. Andrzej Rogoza, specjalista ginekolog-położnik, klinika InviMed w Gdyni

 

Pani Anno,

To co zwróciło moją uwagę w Pani liście, to fakt, że w tej sytuacji jest Pani sama, bez wsparcia partnera, który pragnąłby dziecka równie mocno jak Pani. To czasami bywa najtrudniejsze…

Dziękuję bardzo za list i za zaufanie, jakim Pani mnie obdarzyła, pisząc  o swoim życiu, przeżyciach i dzieląc się trudnościami jakie Pani przeżywa.  Rozumiem, że droga na której Pani jest, a która ma, czy miała Panią doprowadzić do spełnienia upragnionego marzenia, marzenia o posiadaniu dziecka, jest już  bardzo długa i jeszcze się nie kończy. Stąd prawdopodobnie emocje, które Pani  przeżywa, a szczególnie poczucie osamotnienia i walki – z sama sobą, światem,  losem. Niestety moment, w którym kobieta chciałaby zostać matką, to czasami  chwila, w której przychodzi jej się mierzyć z sytuacja, nad którą nie ma kontroli, podczas której doświadcza braku poczucia wpływu, a na dodatek konieczność  zaufania osobom, którym nie wiadomo czy można ufać. To co zwróciło moją uwagę to fakt, że w tej sytuacji jest Pani sama, bez wsparcia partnera, który pragnąłby dziecka równie mocno jak Pani. To czasami bywa najtrudniejsze, gdyż nie ma się  na kim oprzeć i z kim dzielić codziennych wątpliwości i emocji, które się  pojawiają. 
Po tym, co przeczytałam w Pani liście, chciałabym zachęcić Panią do poszukania  wsparcia psychoterapeutycznego osobistego. Czasami w liście trudno jest wyrazić  to, co można zawrzeć podczas rozmowy. Ze specjalistą  będzie Pani mogła  porozmawiać o tym, co pani aktualnie przeżywa i co może Pani pomóc przejść przez  sytuację, w której się pani aktualnie znajduje. Niestety jeśli brakuje wsparcia w  bliskim otoczeniu, trzeba go poszukać na zewnątrz.

Marlena Trąbińska-Haduch, psychoterapeuta, Ośrodek MaterPater

Polecamy także:

Naturalne metody poprawiające płodność

Czym jest niepłodność idiopatyczna

Poczujesz się lepiej, gdy wdrożysz w życie kilka prostych zasad

Męskie wsparcie – dlaczego jest takie ważne

 


posterPotrzebujesz wsparcia? Napisz do nas – odpiszemy.

Na Wasze listy, pytania i historie czekamy TUTAJ

logo_nafoto_hor (4)

 

Agata Daniluk

Dziennikarka, life coach, redaktor naczelna Plodnosc.pl. Pisząc o psychologii i zdrowym stylu życia, pamięta, że szczęściu trzeba trochę pomóc.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *