Kryzys demograficzny

Rodzimy coraz rzadziej. Najnowszy raport GUS potwierdza: Mamy kolejny kryzys demograficzny

Statystyczna Polka nie tylko rodzi coraz mniej dzieci – zostaje też matką coraz później. Na taką tendencję wskazuje najnowszy raport Głównego Urzędu Statystycznego na temat sytuacji demograficznej w Polsce. Jak wskazują autorzy raportu, tak mała liczba dzieci nie zagwarantuje zastępowalności pokoleń. Odkładanie decyzji o dziecku najczęściej ma swoje źródło w pragnieniu zapewnienia mu życiowej i finansowej stabilności. Z kolei mała liczba potomstwa nierzadko związana jest z problemami z płodnością.  

Kryzys demograficzny

Najnowszy raport opublikowany 4 stycznia 2022 r. przez GUS “Sytuacja demograficzna Polski do 2020 roku. Zgony i umieralność” jasno wskazuje tendencję spadkową w liczbie urodzeń. W roku 2019 r. w naszym kraju na świat przyszło ponad 375 tys. niemowląt. Jednak w 2020 r. – już tylko 355 tys. Tym sposobem zbliżamy się do liczby odnotowanej w roku 2003, kiedy to urodziło się najmniej dzieci od czasów II Wojny Światowej – 351 tys.

Ten niepokojący trend utrzymuje się już od 30 lat. Od 1990 roku liczba urodzeń stopniowo maleje. Wyjątkiem okazały się tylko lata 2008-2010 oraz rok 2017, kiedy odnotowano tendencję wzrostową. Jednak od 1998 roku liczba urodzonych dzieci nie przekroczyła 400 tys.

Gdy wielkość współczynnika dzietności wynosi mniej niż 2, nie mamy już gwarancji prostej zastępowalności pokoleń. Aby rozwój demograficzny kraju zachował stabilność, na każde 100 kobiet w wieku rozrodczym powinno przypadać 210-215 urodzonych dzieci. W 2020 roku liczba ta wynosiła zaledwie 138.

Rodzimy nie tylko rzadziej, ale też później

Nieuchronnie przesuwa się też wiek, w którym statystyczna Polka rodzi swoje pierwsze dziecko. W roku 1997 było to 24 lata. W 2020 – już 29 lat. Przy czym aż 53% świeżo upieczonych mam to kobiety po 30. roku życia.

Niestety odkładanie decyzji o ciąży wiąże się z ryzykiem wystąpienia problemów z płodnością. Z wiekiem nie tylko zmniejsza się ilość komórek jajowych – spada też ich jakość. Z kolei problemem wielu mężczyzn okazuje się słabsza jakość nasienia.

O niepłodności po 30. roku życia rozmawialiśmy z dr. n. med. Łukaszem Sroką podczas webinaru „Walka z czasem! Niepłodność po 30. roku życia – diagnostyka i leczenie”.

Statystycznie w 30. roku życia kobiety pozostaje mniej więcej 12% jej wyjściowej rezerwy jajnikowej. To nie jest dużo. Oczywiście to nie oznacza, że wszystkie kobiety powinny starać się zajść w ciążę przed 30. rokiem życia, ale musimy mieć świadomość tego, że jakikolwiek drobny problem istniejący po jednej lub po drugiej stronie może być łatwo ominięty – nawet na zasadzie starań własnych – do tego 30. roku życia. Natomiast już po – czynnik wieku nawarstwiając się na te delikatne problemy może uczynić zajście w ciążę niemożliwym lub bardzo trudnym – mówi doktor Łukasz Sroka, ginekolog-położnik, specjalista leczenia niepłodności z kliniki InviMed Poznań.

 

PRZECZYTAJ, BO WARTO: 

Walka z czasem! Niepłodność po 30. roku życia – diagnostyka i leczenie

 

Źródło:
https://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/ludnosc/ludnosc/sytuacja-demograficzna-polski-do-2020-roku-zgony-i-umieralnosc,40,1.html

 


Dziennikarka i redaktorka. Z wykształcenia filolożka, z pasji - miłośniczka polskich jezior i amatorka Nordic Walking. W rzadkich chwilach między pracą a rodziną pochłania literaturę XIX-wieczną i norweskie kryminały.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *