Tak wygląda endometrioza. W końcu ktoś zobrazował, jak choroba niszczy kobiety

W końcu ktoś pokazał, jak wygląda endometrioza. Ten obraz robi wrażenie

O endometriozie wciąż niewiele się mówi w Polsce i choć choruje na nią mniej więcej co piąta kobieta, wiele z nich nie zdaje sobie sprawy, że powinna się poddać specjalistycznemu leczeniu. Nieleczona endometrioza zaś to nie tylko olbrzymi ból, ale także zagrożenie dla wewnętrznych organów kobiecych i jej ogólnego zdrowia. Dla wielu kobiet choroba oznacza również niepłodność i poważne problemy z poczęciem dziecka.

Czym jest endometrioza?

Endometrioza to przemieszczanie się tkanki endometrialnej poza obręb jamy macicy, gdzie jest jej prawidłowa lokalizacja. Poza macicą tkanka ta namnaża się, podlega cyklom i tworzy niebezpieczne guzy, np. w jajnikach, niszcząc ich strukturę, rezerwę oraz powodując, że cykle kobiece stają się anowulacyjne, a kobieta ma poważne trudności z zajściem w ciążę.

Ale choroba, choć związana z macicą, potrafi przenosić się nie tylko na inne kobiece narządy rodne. – Takie guzy tworzą się nie tylko na jajnikach, ale w innych organach, np. w moczowodach, pęcherzu moczowym, w odbytnicy, wątrobie, a czasem w płucach czy nawet w mózgu – tłumaczy dr Mikołaj Karmowski, ginekolog i ekspert w leczeniu endometriozy.

Wciąż jednak wielu lekarzy nie potrafi prawidłowo zdiagnozować choroby. Bóle menstruacyjne, na które skarżą się kobiety, nierzadko uznawane są za naturalne zjawisko towarzyszące okresowi. Tymczasem ból, który uniemożliwia kobiecie normalne funkcjonowanie, oraz towarzyszące temu wymioty czy wręcz omdlenia to jedne z pierwszych objawów tej poważnej choroby.

Endometrioza niszczy psychicznie

Endometrioza, choć nie daje żyć milionom kobiet na całym świecie, wciąż jest tylko ich własnym utrapieniem. Chore nie znajdują również współczucia innych kobiet, które nie mają pojęcia, czym jest aż tak potworny comiesięczny ból. Aby uświadomić, co choroba robi z kobiecymi organami, dr Karmowski pokazał to w programie 36,6 w TVN bardzo obrazowo. Za pomocą rekwizytów imitujących narządy wewnętrzne oraz pianki w spreju i kleju stworzył szokujący obraz tego, co dzieje się pod wpływem choroby w kobiecym organizmie oraz jak powstają guzy endometrialne i zrosty w miednicy mniejszej. Po obejrzeniu tej prezentacji trudno mieć wątpliwości, że ednometrioza to choroba, która wymaga nie środków przeciwbólowych, ale specjalistycznego i zaawansowanego leczenia. A kobiecy ból nie jest kaprysem natury, a wynikiem wielu zmian anatomicznych.

– Oprócz tego, że chora nie może mieć dzieci, to przede wszystkim ta kobieta cierpi. Ta kobieta jest wyalienowana ze społeczeństwa, nie funkcjonuje, nie uprawia hobby, nie współżyje. A wcale nie rzadko taką kobietę zostawia też partner, a w końcu traci również pracę. Mnóstwo kobiet, które leczę z endometriozy, to kobiety w ciężkiej depresji. Żadne terapie psychologiczne czy leki psychotropowe tu nie pomogą, bo źródło tych wszystkich nieszczęść leży zupełnie gdzie indziej – mówi dr Karmowski.

Źródło: Facebook 36,6 TVN

POLECAMY TAKŻE:

Endometrioza pokonała aktorkę. „Usunęłam macicę, nie mogłam znieść bólu”

Endometrioza pokonała aktorkę. „Usunęłam macicę, nie mogłam znieść bólu”

 

Karolina Wagner

Dziennikarka, redaktorka, absolwentka Polonistyki na UW. Woli słuchać niż mówić, biegać niż siedzieć, medytować niż dywagować.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *