Współspanie

Współspanie, czyli spanie z dzieckiem – o tym, dlaczego to ważne i jak to robić bezpiecznie

Współspanie to nie tylko spanie z niemowlęciem w jednym łóżku, ale także spanie w jednym pokoju. Takie rozwiązanie ma szereg korzyści, które ułatwiają życie rodzicom, pozwalają budować więź i dają poczucie bezpieczeństwo dziecku.

Nie bierz go do łóżka, bo się przyzwyczai….

Chcecie tak przez następne lata spać w trójkę?!

Dziecko po to ma swój pokój, żeby w nim spać!

„Dobre rady” odnośnie współspania są chętnie udzielane przez dalszych i bliższych członków rodziny, znajomych, sąsiadów i każdego, kto akurat dowie się o tym, że rodzice śpią razem z dzieckiem w łóżku lub w pokoju. Niestety część tych pouczeń rzeczywiście przyczynia się do tego, że rodzice zbyt szybko przenoszą malucha do osobnego pokoju lub umieszczają go w nim od razu po urodzeniu.

Tymczasem współspanie to najlepsze, co rodzice mogą zrobić dla swojego noworodka, aby zapewnić mu bezpieczeństwo i opiekę. To nie przyzwyczajanie do spania razem – jest to kontynuacja spania razem. Przecież maluch spał z mamą, najbliżej jak się da, przez 9 miesięcy. Bycie blisko mamy jest wpisane w fizjologię noworodków. Tak od milionów lat ludzkość wychowywała swoje dzieci, tak wciąż robią to plemiona w wielu częściach świata, tak robią pozostałe gatunki ssaków. To współczesny człowiek postanowił przełamać tę konwencję i wymyślił spanie mamy i dziecka oddzielnie.

Sprawdź: Karmienie piersią dla początkujących – wszystko, co młoda mama powinna wiedzieć

Na czym polega współspanie?

Współspanie (ang. co-sleeping) to spanie rodziców i dziecka w jednym łóżku, ale także przystawka do łóżka rodziców, w której śpi maluch oraz nawet spanie w jednym pomieszczeniu (dziecko śpi w kołysce lub łóżeczku obok łóżka rodziców).

Bardzo ważne, aby rodzice spędzali noce w tym samym pokoju co dziecko przynajmniej przez pierwsze pół roku życia maluszka. Pozwala to na szybkie reagowanie w razie, gdyby z dzieckiem coś się stało.

Jakie są zalety współspania?

DLA RODZICA

mama karmiąca piersią ma ułatwione zadanie. Śpiąc z dzieckiem w jednym łóżku nocne karmienia często odbywają się bez większego rozbudzania się – wystarczy wygodna koszula do karmienia i przysunięcie malucha do siebie.

– rodzice są w stanie wychwycić każdy niepokojący sygnał i w porę zareagować; to ogromnie ważne, gdyż zmniejsza ryzyko SIDS (zespołu śmierci łóżeczkowej). SIDS występuje tylko u dzieci śpiących samodzielnie, oddalonych od rodziców, związane jest z zatrzymaniem krążenia lub oddychania.

– rodzice mają większą szansę na wysypianie się.

DLA DZIECKA

– dziecko śpiące z rodzicami czuję się bezpieczniej, a przez to lepiej śpi,

– współspanie pomaga budować bliskość i więź między rodzicami a dzieckiem,

– współspanie pozwala regulować pory snu,

– bliskość ciał mamy i dziecka powoduje synchronizację zarówno temperatury ciała, jak i tętna, oddechu, metabolizmu,

– dziecko śpiące z rodzicami jest mniej podatne na choroby (przez pierwsze pół roku),

– obniża poziom hormonów stresu. Badania wykazały, że już 6 godzin po oddzieleniu mamy od dziecka, w maluchu poziom kortyzolu i adrenaliny (hormonów stresu) jest dwukrotnie większy w porównaniu do dzieci, które śpią razem z mamą.

– dzieci śpiące w okresie niemowlęctwa z rodzicami są bardziej samodzielne i silniejsze psychicznie – paradoksalnie więź i bliskość, jaka buduje się podczas wspólnego spania, nie powoduje, że dzieci są niezaradne czy słabe, wręcz przeciwnie – są odważniejsze w kontaktach społecznych, bardziej pewne siebie i samodzielne. Więź, którą wytworzyły z rodzicem w pierwszych miesiącach życia przekłada się na ich relacje z otoczeniem, gdy dorastają.

Sprawdź: 5 doba po porodzie – to wtedy może zacząć się najgorszy czas dla matki

Ważnym aspektem wspólnego spania mamy karmiącej i dziecka jest zminimalizowanie wypadków podczas karmienia. Mama, która kilka razy w nocy wstaje, idzie do drugiego pokoju, wyjmuje dziecko z łóżeczka i karmi je na siedząco, może zasnąć i upuścić niemowlaka. Karmienie na leżąco w łóżku ma tę ogromną przewagę, że jest bezpieczniejsze.

Zasady bezpiecznego współspania

Wielu przeciwników współspania używa bezpieczeństwa jako głównego argumentu przemawiającego za odizolowaniem dziecka w nocy od rodziców. Tymczasem choćby zespół śmierci łóżeczkowej, jak i karmienie przez niewyspaną mamę w fotelu pokazują, że to spanie mamy i dziecka osobno naraża malucha na niebezpieczeństwo.

Mimo wszystkich zalet współspania, ważne aby przestrzegać kilku zasad bezpieczeństwa:

  • Dziecko nie powinno spać w łóżku z osobą palącą papierosy – substancje smoliste przedostają się w nocy z oddechu i przez skórę palacza;
  • Nie można kłaść się z dzieckiem w jednym łóżku po spożyciu alkoholu, zażyciu silnych leków czy środków usypiających;
  • Łózko, na którym dziecko śpi z rodzicami, powinno mieć dość twardy materac. Nie należy spać z maluchem na miękkiej, zapadającej się kanapie czy łóżku wodnym.
  • Dziecko powinno spać między mamą a zabezpieczonym końcem łóżka/ścianą, nie między rodzicami;
  • Należy ograniczyć ilość poduch w łóżku – nie trzeba spać na samym materacu, ale zbyt wiele poduszek, falbanek, pieluch tetrowych, maskotek itp. może potencjalnie stanowić zagrożenie dla maluszka.
  • Pościel powinna być dużo częściej zmieniana, gdy dziecko śpi w łóżku z rodzicami;
  • Współspanie powinno odbywać się w dużym łóżku. Jeśli rodzice takim nie dysponują, można rozważyć dostawkę dla dziecka, która będzie przymocowana do łóżka rodziców;
  • Nie powinno się przegrzewać dziecka śpiącego z rodzicami – już temperatura ciała rodziców daje dziecku dużo ciepła. Nie powinno się więc przesadzać ani z grubością piżamki malucha i kołdry, ani z temperaturą w sypialni. Optymalna temperatura w sypialni to 17-19 stopni;
  • Jeśli dziecko śpi z brzegu łózka przysuniętego do ściany, rodzic powinien zabezpieczyć przestrzeń między łóżkiem i ścianą tak, aby maluch nie zaklinował się w nie;

 

POLECAMY TAKŻE

Twoje dziecko nie lubi łóżeczka? Zobacz, jak i gdzie powinno spać niemowlę

 

Agnieszka Woźniak

Redaktorka i korektorka językowa. Pisze od kiedy pamięta, a w międzyczasie zajmuje się tropieniem zagubionych przecinków i poprawianiem błędów ortograficznych

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *