Dbanie o krocze po porodzie

Jak prawidłowo dbać o krocze po porodzie?

Połóg to szczególny okres, w którym świeżo upieczona mama powinna odpowiednio zadbać nie tylko o maluszka, ale też o własne zdrowie. Miejscem najbardziej obciążonym podczas porodu siłami natury jest krocze – nierzadko pęknięte lub nacięte. Jak prawidłowo dbać o krocze po porodzie? Kiedy rany się zagoją i będzie można powrócić do codziennych czynności bez bólu? Wszystko zależy nie tylko stopnia uszkodzenia tkanek, ale też od codziennych zabiegów higienicznych i pielęgnacyjnych.

Nacięcie krocza przy porodzie

Aktualne wytyczne Światowej Organizacji Zdrowia zalecają ograniczenie zabiegów nacięcia krocza tylko do przypadków bezwzględnie koniecznych. Specjaliści z WHO wskazują, iż działanie to ma sens tylko przy około 10-20% porodów. Krajami, które potwierdzają te statystyki, są m.in. Dania (12%) oraz USA (33%). Tymczasem w Polsce odsetek ten jest większy niż 50%.

Zdania na temat rutynowego nacięcia krocza są podzielone zarówno wśród ginekologów i położników, jak i wśród samych rodzących. W opinii wielu z nich interwencja taka jest lepsza niż sytuacja, w której krocze pacjentki popęka w wyniku nadmiernego napięcia tkanek. Jedno jest pewne: nacięcie krocza jest konieczne, jeśli istnieją ku temu medyczne wskazania. Wśród nich można wymienić miednicowe położenie dziecka, poród zabiegowy przy użyciu kleszczy lub próżnociągu czy dystocja barkowa. Należy więc liczyć się z ewentualnością jego wykonania.

Nacięcie lub pęknięcie krocza wiąże się z koniecznością założenia szwów – rozpuszczalnych lub tradycyjnych, które trzeba zdjąć po kilku dniach. Czas, jakiego organizm kobiety potrzebuje do poradzenia sobie z obciążeniem krocza podczas porodu, jest bardzo indywidualny. Wszystko zależy od skali uszkodzeń tkanek. Niektóre mamy już po 2 tygodniach wracają do pełnej sprawności. Inne odczuwają ból nawet miesiąc lub dłużej po porodzie. Szczególnie trudne są sytuacje, gdy doszło nie tylko do pęknięcia krocza, ale też do uszkodzenia zwieracza odbytu. Problemy z wypróżnianiem mogą utrzymywać się nawet kilka miesięcy.

Jak dbać o krocze po porodzie

Niezależnie od tego, czy podczas porodu krocze zostało nacięte, uległo pęknięciu, czy udało się uniknąć obu tych sytuacji, to właśnie ta okolica najbardziej ucierpiała i wymaga szczególnej opieki. Obszar pomiędzy wejściem do pochwy a odbytem ulega rozciągnięciu pod wpływem napierania główki dziecka. W rezultacie krocze po porodzie nawet do kilku tygodni może być obolałe, opuchnięte i posiniaczone.

Szczególna troska o krocze zaczyna się jeszcze w szpitalu. Podstawa to odpowiednia higiena i wietrzenie. Podczas snu najlepiej nie mieć na sobie żadnej bielizny. W ciągu dnia natomiast – siateczkową bieliznę połogową i duże wkładki, najlepiej niezawierające kleju, który zaburza przepływ powietrza po porodzie.

Krocze po porodzie dobrze jest myć po każdej wizycie w toalecie. Jeśli oddawanie moczu sprawia świeżo upieczonej mamie ból, dobrym pomysłem jest jednoczesne polewanie krocza wodą. Do podmywania używajmy delikatnych płynów sprawdzonych jeszcze przed porodem. To nie czas na eksperymentowanie – nowe środki mogłyby wywołać reakcję alergiczną. Lepiej też nie używać gąbek, myjek oraz unikać kąpieli w wannie. Po umyciu krocze osuszamy ręcznikiem papierowym – jednak bez pocierania, które mogłoby uszkodzić szwy lub spowodować podrażnienie.

Czym przemywać krocze po porodzie

Dolegliwości bólowe można zmniejszyć przemywając krocze po porodzie naparami z nagietka, rumianku, arniki i kory dębu. Wyciągi z tych roślin wykazują działanie antybakteryjne i przyśpieszają gojenie. Sprawdzi się też roztwór nadmanganianu potasu w kolorze bladoróżowym. W przypadku bardzo silnych dolegliwości warto poprosić ginekologa o przepisanie specjalnej maści przyśpieszającej gojenie.

Wietrzenie krocza

Już od dzieciństwa wiemy, że rany i podrażnienia najlepiej goją się nie pod plastrem, ale przy dopływie powietrza. Dlatego po porodzie tak wskazane jest wietrzenie krocza. Warto to robić nie tylko w szpitalu, ale też po powrocie do domu – przez cały okres połogu.

Wybierz chwilę, gdy jesteś sama i możesz odpocząć. Połóż się na łóżku na podkładzie higienicznym. Nogi rozstaw i ugnij w kolanach. W takiej pozycji odpoczywaj około 15 minut, kilka razy dziennie. Jeśli w mieszkaniu jest dość chłodno, możesz przykryć się cienkim prześcieradłem.

Jak radzić sobie z bólem podczas siadania

Świeżo upieczona mama niestety nie może przez cały czas leżeć. Jednak nawet krótkotrwałe siedzenie może sprawiać ból. W sklepach znajdziemy specjalne, miękkie poduszki z otworem w środku, zwane też kołem poporodowym. Pozwalają one zminimalizować ból, ponieważ umożliwiają siedzenie bez ucisku na szwy.

Choć poduszka poporodowa przynosi ulgę i znosi dyskomfort, nie powinno się jej używać zbyt długo. W pozycji takiej dno miednicy jest rozluźnione, a to nie sprzyja odzyskiwaniu prawidłowego napięcia mięśniowego.

Ćwiczenie mięśni Kegla

Nawet jeśli w ciąży nie ćwiczyłaś mięśni dna miednicy, nie jest na to za późno! Napinanie na 5-10 sekund mięśni Kegla wykonuj około 50 razy dziennie. Dzięki temu poprawisz ukrwienie krocza, wzmocnisz napięcie mięśni, szybciej wrócisz do formy i zminimalizujesz ryzyko problemów zdrowotnych w przyszłości, takich jak m.in. częste u kobiet nietrzymanie moczu.

Ćwiczenie mięśni Kegla jest bardzo proste. Wystarczy mocno napiąć mięśnie wokół pochwy i odbytu, tak jakbyś chciała zatrzymać strumień moczu. Taki subtelny trening możesz wykonywać w dowolnym miejscu i czasie – nikt nie zauważy, że ćwiczysz!

Dbaj o siebie po porodzie!

Połóg to szczególny czas dla każdej mamy – pełen pozytywnych, ale też zmiennych emocji. W tym czasie macica się oczyszcza i obkurcza, gruczoły piersiowe intensywnie produkują pokarm, a organizm wraca do stanu sprzed ciąży. Wielki wysiłek, jakim dla kobiety jest ciąża i poród, wymaga odpoczynku. Dlatego tak ważne jest dbanie o siebie nie tylko pod względem fizycznym, ale też psychicznym i emocjonalnym.

Współżycie po porodzie – kiedy

Okres połogu trwa około 6 tygodniu. W tym czasie lepiej jest powstrzymać się od współżycia z partnerem, by uniknąć podrażnienia rany. Zbyt wczesny powrót do pełnego seksu mógłby wywołać silny dyskomfort. W oczekiwaniu na powrót do sprawności warto podstawić na pieszczoty bez penetracji.

Ważne! Jeśli urodziłaś przez cesarskie cięcie, twoje krocze również wymaga odpowiedniej pielęgnacji. Odchody poporodowe i obkurczanie się macicy dotyczą wszystkich kobiet – nawet jeśli nie rodziły siłami natury. Wprawdzie po cesarskim cięciu nie występują dolegliwości związane z gojeniem rany czy rozciągnięciem tkanek, ale krocze również trzeba wietrzyć, przemywać i dbać o higienę. Nie zapomnij też o ćwiczeniu mięśni Kegla.

 

Źródło:
Nacięcie krocza – konieczność czy rutyna? Dostępne: https://www.rodzicpoludzku.pl/pliki/Naciecie_krocza_koniecznosc_czy_rutyna.pdf

https://www.boramed.pl/blog/to-musi-wiedziec-kazda-mama-jak-dbac-o-siebie-po-porodzie
https://www.hellozdrowie.pl/poduszka-poporodowa-pani-fizjotrener-wyjasnia-dlaczego-jest-szkodliwa-dla-zdrowia/

 

POLECAMY TAKŻE:  Ginekologia estetyczna – kiedy warto się na nią zdecydować po porodzie?

Ginekologia estetyczna – kiedy warto się na nią zdecydować po porodzie?

 


Dziennikarka i redaktorka. Z wykształcenia filolożka, z pasji - miłośniczka polskich jezior i amatorka Nordic Walking. W rzadkich chwilach między pracą a rodziną pochłania literaturę XIX-wieczną i norweskie kryminały.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *