Małgorzata Rozenek-Majdan urodziła syna! Już wiemy, jak ma na imię

Na tę wiadomość czekały miliony fanów dziennikarki TVN. 10 czerwca Małgorzata Rozenek-Majdan urodziła syna. To trzecie dziecko gwiazdy i pierwsze jej męża Radosława Majdana. Szczęśliwy tato opublikował zdjęcie żony i maleńkiego Henia.

 

Źródło fot.: Instagram

To najszczęśliwszy dzień mojego życia😍😍😍dzisiaj o godzinie 6.35 urodził się nasz piękny synek❤️ Jest silny, zdrowy i bardzo waleczny💪 3900 kg / 58 cm 👍 snuje już co do Niego plany😉 treningowe😂 Przed Wami HENIO❤️ #dzidziuśmajdana

Nic dziwnego, że Radosław Majdan oszalał z radości! To jego pierwsze dziecko – w dodatku syn! 

Trzecia ciąża Małgorzaty Rozenek-Majdan od dawna była medialnym tematem. Nie tylko dlatego, że kobieta jest dziennikarką i celebrytką TVN, ale także dlatego, że sama gwiazda mówiła o niej na długo, zanim w nią zaszła.

Nie jest tajemnicą, że Małgorzata Rozenek od lat walczyła z niepłodnością i zajście w ciążę było dla niej wielkim wyzwaniem – napisała nawet książkę o tym (In vitro. Rozmowy intymne), jak wygląda codzienność par zmagających się z chorobą i staraniami o dziecko.

Nieformalnie stała się też dla wielu kobiet ambasadorką niepłodnych par, a jej głos na temat in vitro i pomocy w leczeniu niepłodności stał się bardzo istotnym elementem dyskusji o metodach wspomaganej reprodukcji i potrzebach co piątej pary w Polsce.

Dwóch synów z poprzedniego małżeństwa Małgorzata Rozenek także urodziła dzięki in vitro. Trzecie dziecko, które Małgorzata Rozenek urodziła 10 czerwca to także wynik długich i trudnych starań w klinice niepłodności. Dla Radosława Majdana to szczególnie wyjątkowy dzień, bo po raz pierwszy został ojcem.

Ostatni wpis na Instagramie aktywnej przez całą ciążę Małgorzaty Rozenek jest z 9 czerwca i zapowiada wyjazd  w najważniejszą podróż życia. Ona sama na razie nic nie napisała po porodzie, ale to nic dziwnego – musi do siebie dojść i z pewnością, jak tylko będzie gotowa, da znać swoim fanom, którzy czekali na tę wiadomość już od kliku dni. 

Fot.:Screen/Instagram

 

Perfekcyjna Pani Domu z pewnością nie pojawi się także w social mediach szybko z płaskim brzuszkiem, bo jak mówiła w jednym z wywiadów dla “Party” – to nie jest takie proste zgubić 30 kilogramów, jakie pojawiły się w ciąży, a pokazywanie, że to szybki i prosty efekt, który można osiągnąć ćwiczeniami od razu po porodzie, jest krzywdzące i niesprawiedliwe, bo kobiety są różne i każda do formy wraca inaczej i w innym tempie.

“Ja ćwiczyłam całe życie. Od 10. roku życia byłam w szkole baletowej i ćwiczyłam po dziewięć godzin na dobę. Byłam zawsze osobą niezwykle aktywną. W każdej ze swoich ciąż tyłam 30 kg. Wracałam ze szpitala do domu z brzuchem wielkości brzucha w 7. miesiącu. I z takim brzuchem przez następne kilka miesięcy bardzo mozolnie walczyłam. I nie ma tu nic ilość ćwiczeń i kiedy się ćwiczyło. Kobiety różnie reagują na ciążę.”

Jedno jest pewne – 10 czerwca to najszczęśliwszy moment w roku 2020 dla Małgosi i Radka, bo zostali rodzicami wymarzonego, wspólnego dziecka, a ich synowie Tadeusz i Stanisław doczekali się brata – Henryka.

Szczęśliwym rodzicom życzymy zdrowia i wielu chwil radości, a małemu Heniowi szczęśliwej drogi w nowy świat! 

 

Małgorzata Rozenek-Majdan o swoim in vitro: „O 10 zadzwonił telefon: Nie przyjeżdżajcie. Komórka się nie rozwija”.

Małgorzata Rozenek-Majdan o swoim in vitro: „O 10 zadzwonił telefon: Nie przyjeżdżajcie. Komórka się nie rozwija”.

 

 


Dziennikarka, redaktorka, absolwentka Polonistyki na UW. Woli słuchać niż mówić, biegać niż siedzieć, medytować niż dywagować.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *