w czasie czekania na dziecko

Dobre rady dla niepłodnych

Jak poradzić sobie z trudnymi poradami w trakcie niepłodności

Kiedy leczysz niepłodność i marzysz o tym, żeby wreszcie zajść w ciążę i jeszcze na dokładkę otoczenie o tym wie, możesz zostać zasypana tak zwanymi „dobrymi radami”. Na przykład: „Myśl pozytywnie”, „Nie poddawaj się”, „Będzie dobrze”.

W pewnym momencie słuchanie takich „rad” bardziej denerwuje i złości niż pomaga.

Zwłaszcza, że sama wiesz najlepiej, że dobrze nie jest, a czy będzie to się dopiero okaże.

Możesz również spodziewać się, że badania, które wykonałaś Ty lub Twój partner wcale nie wyjdą tak, jakbyście sobie życzyli i myślenie pozytywne w sensie zaklinania rzeczywistości tylko niepotrzebnie zawiruje emocje.

Nie poddawaj się

Oczywiście, że się nie poddasz, ale masz czasem ochotę poużalać się, pobyć w swoim smutku. To normalne. Możesz nie chcieć wtedy słyszeć o nie poddawaniu się. Dopiero potem wyruszasz na kolejną potyczkę z niepłodnością. Tyle, że zrobisz to w swoim tempie, a nie według dobrej rady.

Dobre rady

Inny gatunek „dobrych rad” to takie oferujące konkretne zalecenia, co i jak, i gdzie masz robić, żeby zajść w ciążę. Uff.. To jest dopiero hard core: „Nogi po stosunku do góry”, „Seks w określone dni”, „Upij się i nie myśl o tym, że zajdziesz”, „Musisz jeszcze bardziej chcieć tego dziecka”.

Znasz to? Nie wątpię i nawet nie wiem jak to mądrze skomentować… Hm… no cóż… Powiem tak: niektórzy ludzie są niereformowalni i nie wytłumaczymy im jakie androny wygadują… Nie ma takiej opcji. Zresztą ci ludzie mówią to w dobrej wierze, często przejęci Waszym losem i są gotowi pomagać. Zacznijcie od tego, żeby to docenić. Wdzięczność za dobre intencje zawsze przyciągnie do Twojego życia dobro.

Lista dobrych rad

A w następnej kolejności przygotuj własną listę dobrych rad dla innych. Możesz radzić naprawdę wszechstronnie: „Jaki jest najlepszy środek na wzdęcia? Klej do protez” czy „Jak należy spać, żeby nie chrapać?” A może dasz komuś dobra radę w stylu: „Zadbaj o siebie, nie o mnie”.

W każdym razie życzę kreatywnych pomysłów!

 

Komentarze: 1

Genialne rady teściowej… „Wy za szybko chcecie mieć dziecko” lub „Niektórzy czekają i po 20 lat…” , „Cuda się zdarzają” – gdzie mąż jest bezpłodny a i ja mam problemy, o czym ona doskonale wie. No i porównywanie do małżeństwa jej córki „Oni czekali 5 lat po ślubie a wy już byście chcieli”. Taaak… Pytania znajomych w stylu „A wy kiedy? Jak przyjdzie czas nie? Hehehehe…” I nikt się nie domyśla, że „ten czas” może nigdy nie nadejść.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *