poród domowy

Rodziła na oczach setek tysięcy Youtuberów. Transmisja porodu domowego na żywo

Czujesz się skrępowana na myśl, że podczas twojego porodu będzie kilka osób? Kara Baker, amerykańska blogerka, pokazała narodziny swojego czwartego dziecka setkom tysięcy ludzi. Dokładnie 166 748 ludzi. Zdecydowała się transmitować na żywo poród domowy na You Tubie. Liczba osób, które oglądały to wyjątkowe zdarzenie wciąż rośnie. Odważny krok czy robienie szumu wokół intymnej chwili?

28-letnia matka 4 dzieci z misją

Kara Baker to 28-letnia blogerka, która w sieci znana jest jako Mom Life. Prowadzi bloga, kanał na You Tubie, konto na Facebooku i Instagramie. W każdym z tych kanałów opowiada o byciu mamą i ciążach oraz inspiruje kobiety do alternatywnego stylu życia opartego na wartościach rodzinnych, rodzeniu i wychowywania dzieci w zgodzie z naturą.

Ta młoda kobieta przeszła każdy z możliwych porodów: od tradycyjnego w szpitalu, przez poród w wodzie aż po poród domowy. Z każdym kolejnym, była coraz lepiej przygotowana i spokojniejsza. Wspomina je tak:

„Wierzę, że poród nie jest wydarzeniem medycznym, nie należy się go obawiać i nie musi być bolesny. Mój pierwszy poród odbył się w szpitalu i było to traumatyczne doświadczenie. Drugi poród miał miejsce w wodzie w Centrum Narodzin. Byłam przerażona. Trzecie dziecko także rodziłam w wodzie, w tym samym Centrum i było to bezbolesne doświadczenie. Pozbyłam się wszelkiego strachu przed porodem. Dużo na ten temat czytałam, dowiadywałam się i miałam niemal obsesję oglądania naturalnych narodzin na YouTube.” opowiada na swoim blogu Kara.

Źródło: You Tube/Mom Life

Poród na oczach widzów

Ostatni, czwarty poród, miał miejsce 23 marca 2019 roku. Trwał zaledwie 48 minut, a samo wyjście na świat dziecka trwało zaledwie chwilę. Poród wciąż można obejrzeć na kanale You Tube Kary Baker: transmisja porodu na żywo – sprawdź TUTAJ

Co zaskakuje? Niezwykły spokój, wyjątkowe opanowanie kobiety…. I ta cisza podczas porodu. Jak tłumaczy blogerka i matka, na You Tubie jest wiele filmów z porodów domowych, ale jej zapis jest wyjątkowy, bo była to transmisja na żywo.

Chciała, aby kobiety dostrzegły piękno w porodzie naturalnym i zmieniły do niego swoje nastawienie.

Poród naturalny w domu

Wiele osób zastanawia się, czy poród w domu jest legalny. Narodziny dziecka poza szpitalem zwykle kojarzone są z emocjonującą historią, gdy poród zaskoczył w nieoczekiwanym miejscu i kobieta zwyczajnie do szpitala nie zdążyła. Nie brakuje opinii, że poród w domu to nieodpowiedzialne podejście względem zdrowia i bezpieczeństwa zarówno matki, jak i dziecka.

Zobacz także: Taki poród to marzenie – coś pięknego! Film z porodu naturalnego

A jaka jest prawda – czy poród w domu jest legalny i bezpieczny?

Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 7 kwietnia 2011 roku,  kobieta ma prawo wybrać miejsce narodzin swojego dziecka, a więc może zdecydować się na poród we własnym domu. Żaden przepis lub lekarz nie może jej tego zabronić. Naturalnie w ciąży zagrożonej bądź bliźniaczej, lekarz zdecydowanie będzie rekomendował poród w szpitalu, jednak ostateczna decyzja należy do ciężarnej.

Inną sprawą jest finansowanie porodu w domu. Aktualnie NFZ nie zwraca kosztów porodów poza szpitalem. Ciężarna, decydująca się na poród w domu, musi samodzielnie znaleźć i opłacić położną, która pomoże dziecku przyjść na świat.

Źródło: You Tube/Mom Life

Czy poród w domu jest bezpieczny? Według informacji, jakie udostępnia Fundacja Rodzić po Ludzku, poród w domu jest bezpieczny, pod warunkiem spełnienia poniższych warunków:

  • Matka jest zdrowa, a ciąża jest niskiego ryzyka,
  • Matka jest świadoma swojej decyzji i powoduje nią więcej niż tylko strach przed szpitalem,
  • Podczas porodu obecna jest doświadczona, dobra położna, która nadzoruje narodziny,
  • Zapewniony jest szybki transport do szpitala w razie wystąpienia komplikacji.

Sprawdź: Taki poród to koszmar czy piękne wspomnienia na całe życie? Zdjęcia i film z tego porodu obiegły świat

Jeśli zachowane zostaną powyższe warunki, bezpieczeństwo porodów domowych jest porównywalne do tych szpitalnych. Jak podaje fundacja, szereg komplikacji podczas narodzin dziecka, wynika z zastosowania procedur medycznych, które nierzadko są rutynowe i niedostosowane do konkretnego przypadku rodzącej, np. podanie kroplówki z oksytocyną lub leków rozkurczowych, przebicie pęcherza płodowego, zmuszanie do pozycji wertykalnej itp.

 

 

Źródło: Fundacja Rodzic po Ludzku, Momlifevlog.pl

Fot: youtube.com/mom life

POLECAMY TAKŻE:

5 doba po porodzie – to wtedy może zacząć się najgorszy czas dla matki

Agnieszka Woźniak

Redaktorka i korektorka językowa. Pisze od kiedy pamięta, a w międzyczasie zajmuje się tropieniem zagubionych przecinków i poprawianiem błędów ortograficznych

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *