Dorota Wellman o zaostrzeniu in vitro: Odbieranie szansy na dziecko to zbrodnia!

Losy in vitro w Polsce są zagrożone. Posłowie przegłosowali wniosek o odrzucenie projektu zaostrzającego procedurę in vitro i skierowali go do dalszych prac Komisji Zdrowia. To skandal i zbrodnia przeciwko Polsce – mówi nam dziennikarka TVN Dorota Wellman.

Metodę in vitro popiera ponad 75 proc. Polaków, ale to nie jest ważne. Politycy wiedzą swoje i kontrowersyjną poprawkę do ustawy o in vitro z 2015 r. właśnie skierowali do dalszych prac Komisji Zdrowia. 

>>> WAŻNE: Posłowie powiedzieli TAK zaostrzeniu in vitro

Oburzeni próbą zaostrzenia obowiązującego prawa są nie tylko niepłodni, ale także niezwiązane osobiście z tematem niepłodności osoby publiczne. Dorota Wellman to jedna z nielicznych dziennikarek, która nie boi się głośno mówić tego, co myśli na temat polityki i szaleńczych pomysłów rządzących.

Prowadząca “Dzień Dobry TVN” oraz “Miasto Kobiet” już nieraz publicznie ostro krytykowała działania rządu, które ograniczają wolność obywateli.

“Ja już nie muszę się martwić, co się stanie, gdy nie będę mogła mieć dzieci. Czy in vitro będzie legalne, czy nie. Nie wyobrażam sobie, żeby jakakolwiek Izba decydowała o tym, ile chcę mieć dzieci. I jakiej płci. Mnie pozostaje już tylko HTZ i mam nadzieję, że ktoś nie wpadnie ma pomysł, żeby i jej zabronić. Myślę za to o mojej przyszłej synowej. Będzie miała przechlapane” – tak pisała rok temu w jednym ze swoich felietonów dla “Wysokich Obcasów”.

Co myśli na temat tego, co dzieje się dzisiaj w związku z powrotem dyskusji na temat ustawy in vitro i proponowanych zmian? Czy tak jak my i większość społeczeństwa uważa zapłodnienie pozaustrojowe za metodę leczenia niepłodności, a ograniczenie jej skuteczności przez zakaz mrożenia nadliczbowych zarodków za naruszenie wolności i prawa do decydowania o sobie i losie swojej rodziny? Zapytaliśmy ją o to.

Dorota Wellman dla NieplodniRazem.pl: “Cały czas podkreślam, że procedura in vitro jest metodą leczniczą. Jedną z metod na to, aby pary pragnące potomstwa, mogły to potomstwo mieć.

Odbieranie ludziom szansy na możliwość skorzystania z tej metody leczenia jest zbrodnią! Myślę, że w sytuacji, w której co piąta kobieta ma problem z zajściem w ciążę, a niedługo, za kilka lat, będzie to coraz częściej spotykany przypadek, gdzie niepłodność dotyka także mężczyzn, próba ograniczenia dostępu do in vitro to bestialskie odbieranie ludziom szansy na to, aby mieć normalną rodzinę.

Powiem więcej – przy coraz mniejszej liczbie rodzących się dzieci w Polsce jest to także działanie przeciwko narodowi. Decyzję posłów i zaakceptowanie takiego obostrzenia, uważam za zbrodnię przeciwko Polsce i Polakom”.

Polecamy także:

Co wierzący katolicy myślą o in vitro: “Biskupów Bóg opuścił”

Poprawka, która zamrozi całe in vitro

Minister Zdrowia do niepłodnych: zapraszam do nowych klinik prokreacyjnych

Jak wygrać dziecko – teoria gier

 

POLUB NAS NA FACEBOOKU, a jeśli podobał ci się artykuł, UDOSTĘPNIJ go.

 

Paulina Ryglowska-Stopka

Autorka książki (jako Laura Lis) "Moje in vitro. Historia prawdziwa", w której pisze, że cuda się zdarzają i nigdy nie należy tracić nadziei.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *