Czym jest linea nigra i kiedy zniknie?

Linea nigra, czyli czarna linia na brzuchu w czasie ciąży – czy zniknie po porodzie?

Linea nigra, czyli czarna linia wiodąca wzdłuż brzucha zazwyczaj od pępka do spojenia łonowego, pojawia się w ciąży u większości kobiet. To jedno z naturalnych zjawisk występujących podczas tych 9 miesięcy. Czy jednak smarować czymś czarną linię? Czy zniknie po porodzie?

Co to jest linea nigra?

Linea nigra zwana jest też kresą czarną (ciemną) lub czarną linią. Dość łatwo ją zauważyć, gdyż przebiega przez całą dolną część brzucha: od pęka aż do spojenia łonowego. Czasami jest dłuższa i wychodzi ponad pępek, w stronę żeber. Wtedy kresa ciemna przebiega przez cały brzuch ciężarnej.

Linea nigra jest rodzajem przebarwienia, które może wystąpić w ciąży, a polega na zaciemnieniu występującej naturalnie tzw. linei alby, czyli kresy białej (jasnej).

Linea nigra pojawia się w wyniku zmian hormonalnych i zwiększonej produkcji estrogenów, w wyniku czego zwiększa się wytwarzanie melaniny, tj. barwnika, który ma wpływ na pigmentację skóry. 

Czy każda kobieta będzie mieć czarną kresę?

Wystąpienie kresy ciemnej w ciąży nie jest regułą, choć rzeczywiście u większości kobiet pojawia się w drugim, a najczęściej w trzecim trymestrze. Jej obecność da się zauważyć wtedy, gdy brzuch staje się duży. Skóra napina się, a kresa staje się wyraźnie widoczna.

Nie jest to zasadą, ale zazwyczaj kresa ciemna występuje częściej u brunetek i szatynek o ciemnej karnacji, rzadziej u jasnoskórych blondynek.

Warto wiedzieć: Skurcze Braxtona-Hicksa, czyli skurcze przepowiadające – jak rozpoznać, kiedy występują, jak je złagodzić?

Linea nigra na brzuchu – czy jest się czym niepokoić?

Choć wystąpienie czarnej kresy może wywołać niepokój u ciężarnej, to nie ma powodów do obaw. Linea nigra jest naturalnym zjawiskiem w ciąży. Zarówno bardziej, jak i mniej intensywne zabarwienie linii, a także jej niesymetryczność. Zdarza się bowiem często, że czarna linia biegnąca od mostka do pępka ma nieco inny tor niż linia od pępka do spojenia łonowego. 

Linea nigra nie jest symptomem choroby ani nie świadczy – wbrew powielanym niekiedy zabobonom – o płci czy ułożeniu dziecka w brzuchu.

Linea nigra a opalanie

Ciemna linia to rodzaj przebarwienia, a więc niekorzystnym jest wystawianie jej na działanie promieni słonecznych. Przebarwienia w ciąży (m.in. na twarzy) to częste zjawisko, a związane jest – podobnie jak w przypadku linei nigry – ze zwiększoną produkcją estrogenów a w rezultacie wytworzenie dużej ilości melaniny.

Jednak w przypadku przebarwień na twarzy, ramionach i rękach sprawa jest o tyle poważniejsza, że przebarwienia mogą zniknąć dopiero wiele miesięcy po porodzie lub nawet nie zniknąć w ogóle. Przebarwienia na twarzy w ciąży pojawiają się najczęściej w okolicy ust, skroni i na czole w skupiskach, tworząc ciemną plamę, która może przysparzać kobietom wiele trosk. Ciężko ją zamaskować makijażem, a sposobem na jej usunięcie niekiedy pozostaje jedynie profesjonalny zabieg u kosmetyczki (m.in. peeling chemiczny lub laser).

Często wspomina się, że kobieta w ciąży nie powinna się opalać. Takie wskazanie w dużej mierze dotyczy właśnie powstawania przebarwień, a nie potencjalnej szkodliwości dla dziecka. Zmiany hormonalne zachodzące u ciężarnej mogą sprawić, że teoretycznie niegroźny krótki spacer po słońcu może przyczynić się do powstania przebarwień, które nie znikną po ciąży. Dlatego koniecznym jest, aby ciężarna unikała słońca, stosowała filtry przeciwsłoneczne (na twarz zawsze SPF 50+, nawet po ciąży), osłaniała twarz od słońca.

Przeczytaj także: Kwas foliowy a ciąża – wszystko, co musi wiedzieć kobieta w ciąży i planująca dziecko

Kiedy zniknie linea nigra?

Linea nigra powinna zniknąć kilka tygodni po ciąży, a niekiedy trwa to nawet kilka miesięcy. Jest to uzależnione od indywidualnych cech i może odmiennie przebiegać u różnych kobiet. W przeciwieństwie do przebarwień na twarzy czy rękach u ciężarnych, które mogą nie zniknąć po porodzie, kresa czarna jest zjawiskiem tymczasowym, a po narodzinach dziecka stopniowo zacznie blaknąć.

 

POLECAMY TAKŻE:

Ratunku, włosy po ciąży wychodzą mi garściami! Wypadanie włosów po ciąży – jak sobie z tym radzić?

 

Agnieszka Woźniak

Redaktorka i korektorka językowa. Pisze od kiedy pamięta, a w międzyczasie zajmuje się tropieniem zagubionych przecinków i poprawianiem błędów ortograficznych

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *