Naukowcy wykryli czynniki warunkujące poród przedwczesny

Odkryto czynniki genetyczne wywołujące poród przedwczesny. Przełom w medycynie?

Badanie przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu w Waszyngtonie może stać się kluczowe dla diagnostyki ciąży! Obecność określonych biomarkerów pozwala przewidzieć, a co za tym idzie zapobiegać porodom przedwczesnym. Wkrótce możemy zyskać prosty i nieinwazyjny test epigenetyczny.

Gdy dziecko rodzi się za wcześnie

Poród przedwczesny niesie ze sobą duże ryzyko dla zdrowia, a nawet życia dziecka. Urodzone przed 37. tygodniem ciąży, wcześniaki mogą przez całe życie borykać się m.in. z problemami sercowo-naczyniowymi, niewydolnością oddechową czy upośledzeniem funkcji poznawczych. W niektórych przypadkach przyczyny zbyt szybko zakończonej ciąży są jasne. Jednak w wielu zupełnie nie wiadomo, jakie nieprawidłowości spowodowały komplikacje.

Czynnikami predysponującymi do porodu przedwczesnego są m.in. ciąża mnoga, nadciśnienie tętnicze u matki, łożysko przodujące, cukrzyca czy niewydolność szyjki macicy. Jednak w wielu przypadkach poród przedwczesny jest zupełnie nieoczekiwany. Naukowcy już od jakiegoś czasu badali, czy wpływ na to mogą mieć czynniki genetyczne. Nowe badanie rzuca ważne światło na tę kwestię.

Poród przedwczesny można przewidzieć!

Badanie przeprowadzone przez Szkołę Nauk Biologicznych Uniwersytetu Stanu Waszyngton przeprowadzono na 40 grupach: ojciec-matka-niemowlę. Przy czym 19 dzieci urodziło się przedwcześnie, a 21 donoszono. Wymazy z policzków pobrano tuż po urodzeniu niemowląt. Następnie uzyskany materiał poddano analizie epigenetycznej. Wykazała ona obecność ponad 100 biomarkerów u wcześniaków płci żeńskiej.

Jeśli zmiana znajduje się zarówno w komórce jajowej, jak i w plemniku, dziecko takiej pary poczęte będzie z modyfikacją epigenetyczną w każdej komórce swojego ciała. Taka ciąża niesie ze sobą ryzyko porodu przedwczesnego. Przeprowadzenie badania pozwoli wykryć to zagrożenie i otoczyć przyszłą mamą bardziej zaawansowaną opieką – tak by ochronić ciążę przed zbyt wczesnym zakończeniem.

Znak, który znaleźliśmy, był obecny u wszystkich rodziców, których przeanalizowaliśmy. To prawdopodobnie pozwoli stworzyć bardzo przydatny test. Użyliśmy komórek policzkowych, które są pobierane przez wymaz z policzka. Jest to bardzo nieinwazyjne i łatwe do wykonania – powiedział Michael Skinner, profesor w Szkole Nauk Biologicznych Uniwersytetu Stanu Waszyngton. 

Diagnostyka, która ulepszy leczenie

Badanie zostało opublikowane 1 marca 2022 r. w Scientific Reports. Obecność biomarkerów prawdopodobnie wskazujących na ryzyko porodu przedwczesnego była zwiększona u matek wcześniaków. U ojców było ich jednak wystarczająco dużo, by stwierdzić również ich rolę w zagrożeniu przedwczesnym zakończeniem ciąży.

Chociaż możemy nie być w stanie rozwiązać problemu, to dzięki tej diagnostyce możemy go przewidzieć, a co za tym idzie także leczyć. Może to pomóc w przejściu od medycyny reakcyjnej do medycyny prewencyjnej – dodaje profesor Skinner. 

Wynik badania i wdrożone na jego podstawie prace nad testami pozwolą lepiej przewidywać zagrożenie porodem przedwczesnym. W niedalekiej przyszłości możemy więc spodziewać się dużego przełomu w ginekologii i położnictwie.

Źródło:
https://www.sciencedaily.com/releases/2022/03/220301093700.htm  

ZOBACZ RÓWNIEŻ:

Ciąża biochemiczna – pozytywny test ciążowy, ale dziecka nie będzie

 


Dziennikarka i redaktorka. Z wykształcenia filolożka, z pasji - miłośniczka polskich jezior i amatorka Nordic Walking. W rzadkich chwilach między pracą a rodziną pochłania literaturę XIX-wieczną i norweskie kryminały.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.