Sposoby na wywołanie porodu

Termin porodu minął, a nic się nie dzieje… Co robić?

Ostatnie tygodnie ciąży mogą być dla kobiety wyjątkowo męczące. Tym bardziej niepokoi fakt, że mimo wyznaczonego terminu porodu, akcja porodowa nie następuje i kobieta nadal pozostaje w niecierpliwym oczekiwaniu. Czy można jakoś przyśpieszyć poród w ciąży donoszonej? Ile po terminie porodu zgłosić się do lekarza?

Ile trwa ciąża?

Zdrowa, fizjologiczna ciąża trwa 40 tygodni. Jednak jest to okres umowny, liczony od daty ostatniej miesiączki, a nie konkretnego dnia, w którym doszło do zapłodnienia. W rzeczywistości do czasu zajścia w ciążę doliczane jest więc ok. 2 tygodni. Stąd właśnie mianem „ciąży donoszonej” określa się ciążę pomiędzy 38. a 42. tygodniem ciąży. Jak widać jest to dość szeroki przedział czasu trwania ciąży.

Termin porodu – na ile jest precyzyjny?

Termin porodu określa się na dwa sposoby: na podstawie terminu wystąpienia ostatniej miesiączki (tzw. metoda Naegelego) oraz poprzez analizę obrazu USG ciąży. Przy czym wyliczenia od daty ostatniej miesiączki są najmniej dokładne, podobnie jak USG wykonywane na późniejszych etapach ciąży. Jak wskazują lekarze najbardziej precyzyjny termin porodu można określić podczas USG w pierwszym trymestrze ciąży.

Jak podają statystyki jedynie 5% porodów odbywa się dokładnie w terminie porodu. Spośród pozostałych 95% dzieci, niewielka część rodzi się przedwcześnie (ok. 10%), a pozostałe porody mają miejsce między 38. a 42. tygodniem ciąży. Z czego do 40. tygodnia ciąży jest to ciąża „o czasie, donoszona”, po 40. tygodniu – ciąża po terminie, a dopiero po 42. tygodniu – ciąża przenoszona. Oznacza to, że kobieta w 39.-40. tygodniu ciąży absolutnie nie powinna się jeszcze czuć zaniepokojona.

Poród po terminie – niebezpieczeństwa

Ciężarne, które przekroczyły wyznaczony na początku ciąży termin i zbliżają się do 40. tygodnia ciąży, mogą być pełne obaw: ile jeszcze mają czekać? Jak długo brak akcji porodowej nie będzie zagrażał maluchowi? Kiedy niezbędna jest interwencja medyczna?

Według polskich standardów, lekarze czekają maksymalnie 10 dni po wyznaczonym terminie porodu, a następnie podejmują działania, które mają na celu wywołać poród (tzw. indukcja porodu). Mimo że jest to bezpieczne rozwiązanie, najlepiej dla kobiety i płodu, aby poród rozpoczął się naturalnie, stąd podejmowane próby, aby przyśpieszyć poród.

Ciąża przenoszona, czyli powyżej 42. tygodnia ciąży, niesie ze sobą ryzyko powikłań: do płodu nie dociera dostatecznie dużo tlenu i substancji odżywczych, łożysko może zacząć obumierać, a dziecko narażone jest na niedotlenienie. Nie bez znaczenie jest również fakt, że płód staje się coraz większy, co w konsekwencji może prowadzić do konieczności zakończenia porodu poprzez cesarskie cięcie oraz zwiększa ryzyko powikłań porodowych i poporodowych (krwotok, pęknięcie krocza).

> Powikłania po porodzie naturalnym. Co powinno niepokoić?<<

powikłania po porodzie naturalnym

Domowe sposoby na przyśpieszenie porodu

Nie ma jednego sprawdzonego rozwiązania, co zrobić, aby poród się rozpoczął. Lekarze i położne podpowiadają jednak ciężarnym pewne domowe sposoby, które przyśpieszają wystąpienie akcji porodowej – z tym, że nie są one w 100% skuteczne i nigdy nie wiadomo, jaki sposób zadziałają na daną kobietę. Metody są zupełnie bezpieczne, pod warunkiem że ich wprowadzanie rozpocznie się dopiero po terminie porodu. Stąd sugestia, aby poniższe sposoby na wywołanie porodu wprowadzać dopiero od 40. tygodnia ciąży.

Żadna z poniższych metod nie ma potwierdzenia w badaniach naukowych, ale też istnieją podstawy, które potwierdzają możliwość przyśpieszenia porodu, np. wpływ na szyjkę macicy, skurcze macicy itp.

  • Seks – stosunek płciowy i orgazm mają wpływ na rozwarcie szyjki macicy. Wydzielane hormony mogą przyśpieszyć akcję porodową: prostaglandyny zmiękczają szyjkę macicy a oksytocyna wywołuje skurcze macicy. W zdrowej ciąży można uprawiać seks do samego rozwiązania, bez obaw o bezpieczeństwo dziecka.
  • Masaż/stymulacja brodawek – często stosowany przez położne w celu przywrócenia przerwanej akcji porodowej. W wyniku masażu brodawek następuje wyrzut oksytocyny, która powoduje skurcze macicy. W warunkach domowych można uciskać brodawki palcami w cyklach 20-minutowych, podczas których 2 minuty przypada na masaż, a 3 minuty na odpoczynek.
  • Aktywność fizyczna – spacer, taniec, skakanie na piłce, wchodzenie i schodzenie po schodach, sprzątnie czy jakikolwiek inna forma ruchu wzmaga ukrwienie macicy, przyśpiesza pojawienie się skurczy, pomaga w rozwarciu szyjki macicy, a także ułatwia dziecku właściwe ułożenie się w kanale rodnym. Jest to jedna ze skuteczniejszych metod przyśpieszenia porodu.
  • Ostre produkty spożywcze – spożywanie pikantnych potraw może przyczynić się do obkurczenia się macicy, choć nie ma naukowych dowodów, że papryczka chili czy pieprz cayenne są w stanie wywołać poród.
  • Napar z liści malin – podczas ciąży jest ziołem zakazanym z uwagi na ryzyko zmiękczenia szyjki macicy i związane z tym powikłania. Chcąc przyśpieszyć poród w 40.tygodniu ciąży, można pić herbatkę z liści malin 3 razy dziennie. Podobnie ma działać ananas i olej z wiesiołka, choć nie ma naukowych podstaw, które potwierdzałyby tę teorię.

Przeczytaj także: Poród tuż tuż? Sprawdź co wolno, a czego nie wolno podczas porodu

Gdy termin minął… kiedy zgłosić się do lekarza?

W momencie, gdy nie ma jeszcze skurczów, nic nie zapowiada porodu, a właśnie mija termin narodzin dziecka, przyszła mama powinna uzbroić się w cierpliwość. Niedokładności w wyliczeniu terminu porodu – szczególnie u kobiet z nieregularnymi miesiączkami – sprawiają, że poród zarówno 2 tygodnie przed, jak i 2 tygodnie po wyznaczonym dniu porodu jest określanym nadal porodem w terminie.

Oprócz cierpliwości konieczna jest także konsultacja z lekarzem i monitorowanie stanu dziecka. W tym czasie kobieta ma robione KTG nawet co 2-3 dni, podczas którego monitorowane jest tętno dziecka oraz skurcze macicy. Ciąża po 40. tygodniu wymaga również częstych wizyt u lekarza-ginekologa, który za pomocą badania USG będzie oceniał dojrzałość łożyska, wielkość dziecka, ilość płynu owodniowego. W zależności od wyników  lekarz decyduje czy konieczne jest już skierowanie do szpitala czy można czekać i ciężarna ma się wkrótce zgłosić na kolejne badanie.

Jeśli okaże się, że stan dziecka jest niepokojący lub minął 42.tydzień ciąży, ginekolog powinien wystawić ciężarnej skierowanie do szpitala na oddział patologii ciąży. Tam lekarze będą na bieżąco monitorować stan dziecka i w razie konieczności zdecydują się na jedną z form indukcji porodu (podawanie oksytocyny, odklejenie dolnego bieguna pęcherza płodowego, przebicie pęcherza płodowego lub żel z prostaglandyną zakładany na szyjkę macicy) lub w ostateczności na zakończenie porodu poprzez cesarskie cięcie.

POLECAMY TAKŻE:

Nacięcie krocza przy porodzie – w Polsce wielu kobietom niepotrzebnie zadaje się ten ból

 

Agnieszka Woźniak

Redaktorka i korektorka językowa. Pisze od kiedy pamięta, a w międzyczasie zajmuje się tropieniem zagubionych przecinków i poprawianiem błędów ortograficznych

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *